Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antywirus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antywirus. Pokaż wszystkie posty

18 lutego 2013

Diagnostyka, naprawa, recovery, odzyskiwanie danych… Wszystko w jednym miejscu

hirensOstatnio miałem pewne problemy z laptopem i w ramach research’u trafiłem na kompilację zwaną Hirens Boot CD. Znajdziesz tam mnóstwo przydatnych programów, programików, aplikacji czy nawet okrojone systemy operacyjne. Wszystko zebrane m. in. po to, aby pomóc w naprawie i diagnostyce komputera.

Paczka jest do ściągnięcia na tej stronie. Z założenia jest ona przygotowana, aby wypalić z niej bootowalne CD, ale bez problemu udało mi się zrobić także bootowalny pen drive. Postępowałem po prostu zgodnie z instrukcjami zawartymi na stronie: tutaj.

Co jest w środku?


Po przygotowaniu CD (lub USB), uruchamiamy komputer z włożonym nośnikiem zawierającym Hirens. Po chwili pojawi się menu, z którego możemy wybrać sporo ciekawych opcji. Paczka zawiera między innymi antywirusy, antyspyware, rootkit remover’y, narzędzia: do backupu, BIOS, file managery, programy czyszczące/optymalizujące komputer, sterowniki, edytory plików wszelkiej maści, narzędzia systemu plików, dla dysków twardych (diagnostyka, partycjonowanie), konfiguracji bootowania, narzędzia sieciowe, do odzyskiwania/łamania haseł, do zarządzania systemami operacyjnymi, do odzyskiwania systemu, do szyfrowania informacji, testowania/diagnostyki komputera, podkręcania; Mini Windows XP, linux do uruchomienia bezpośrednio z płyty. Pełna lista dostępna jest tutaj.

Szczerze polecam ten zestaw. Chyba warto mieć pod ręką coś, co pozwoli ci na szybką diagnozę i być może rozwiązanie problemów z komputerem.

8 grudnia 2012

Oczyszczanie komputera – kilka przydatnych sposobów

miotlaPrzedstawię dziś moją prywatną listę zadań (zupełnie subiektywną), którą sam stosuję czyszcząc (czytaj – optymalizując) komputer i system operacyjny. Zaznaczam, że nie jest to cudowny środek na wszystkie dolegliwości twojego komputera, ale warto, chociażby ze względu na profilaktykę, wykonać czasami podane poniżej kroki. Na pewno nie zaszkodzi ;).

Unikaj “cudownych” programów typu “Przyspiesz komputer w 15 minut!”

Być może nieraz zdarzyło ci się widzieć na jakiejś stronie reklamy proponujące takie cudowne programy. Często nawet zdarza się, że taka strona jest specjalnie spreparowana, aby zwiększyć tylko przychód wykorzystując nieświadomych użytkowników.

Pod opisem programu często zamieszczane są niby prawdziwe komentarze zachwyconych użytkowników, czy też jakieś pseudo-nagrody zdobyte przez taki program. Uważnie przeanalizuj, poszukaj w sieci, czy ten program rzeczywiście jest uznany w społeczności użytkowników, czy są jego jakieś recenzje, czy jest dostępny do ściągnięcia w popularnych serwisach udostępniających legalne oprogramowanie.

Uważaj także na płatności! Może się zdarzyć, że aby aktywować ten cudowny program, będziesz zmuszony na przykład wysłać 3 smsy za 25 zł. Czytaj regulaminy. Często haczykiem w takim przypadku jest fakt, że taki program przelewem można kupić za 0,99 zł, natomiast SMSem za… 75 zł. Niestety, aby o tym się dowiedzieć, musisz wczytać się w regulamin. Poczytasz o takim programie na przykład tutaj.

Ufff… Po tym wstępie, w którym trochę postraszyliśmy, jedziemy dalej. Przejdźmy do listy kroków, które wykonuję, aby upewnić się, że komputer jest utrzymywany w dobrym stanie.

Oczyszczenie pulpitu i dysku

Prosta rzecz na początek. Nie wiem jak tobie, ale mnie dawniej często zdarzało się zaśmiecanie pulpitu wszelkimi plikami, które “nie miały się gdzie podziać”, a także skrótami.

Cóż, od pewnego czasu kieruję się zasadą, że na pulpicie nie ma prawa być nic (no, OK, mam na pulpicie Kosz). Przecież wszystko można znaleźć wyszukując w menu Start.

Jeśli jednak jesteś bardzo przyzwyczajony/a do obecności skrótów i plików na pulpicie – ogranicz je do minimum. Jeżeli twój komputer ledwo zipie, to nawet taki drobiazg jak czyszczenie pulpitu może pomóc. System nie musi zajmować się wtedy masą obiektów widocznych na ekranie, o których stanie musi przechowywać informacje i stale je kontrolować.

Drugą sprawą jest usuwanie nieużywanych plików. Na razie mówimy o plikach danych: muzyka, filmy, dokumenty tekstowe. Masz bałagan na dysku? Poświęć chwilę i usuń to, czego ci nie potrzeba, a resztę posortuj w folderach. Zwolnisz miejsce na dysku i usystematyzujesz lokalizacje plików.

Defragmentacja

O defragmentacji dysku napisałem kiedyś oddzielny wpis. Nie będę więc go powielał – zapraszam tutaj.

Antywirus

O antywirusie znajdziesz kilka zdań w tym wpisie. Moja zasada – raz na jakiś czas puścić pełny skan komputera, pozwalający odnaleźć ukryte szkodliwe oprogramowanie. Może to trochę potrwać, ale upewnisz się, że nigdzie na dysku nie zagnieździł się wirus.

Combofix

Niewielki, ale niesamowicie skuteczny programik. Nie każde szkodliwe oprogramowanie uda się odnaleźć i usunąć twojemu antywirusowi. Dlatego po terapii antywirusowej polecam jeszcze odpalenie tego programu – dostępny jest do pobrania na przykład tutaj. Jest to jednak program dla użytkowników bardziej zaawansowanych, bo dość mocno ingeruje w system operacyjny i działa niestandardowo (tryb konsolowy).

Combofix kilkakrotnie pomógł mi usunąć wirusy, których nie mogłem zlokalizować innymi programami. Zawiera zbiór reguł, które usuwają trojany, spyware, czy adware. Musisz liczyć się z tym, że program zrestartuje twój komputer i uruchomi się w trybie konsolowym, przeprowadzając kolejne testy i ewentualnie eliminując szkodliwe oprogramowanie. Polecam ten skaner.

Uwaga – Twój antywirus może sugerować, że Combofix jest wirusem. Nie jest. Potwierdzam Puszczam oczko Alerty programu antywirusowego mogą wynikać ze specyficznej budowy Combofix.

CCleaner

Pisałem wcześniej o “cudownych” programach przyspieszających komputer. Akurat CCleanerowi możesz zaufać. Z pewnością nie zauważysz poprawy jak przy użyciu magicznej różdżki, ale spokojnie możesz poprawić komfort pracy i zabezpieczyć się na przyszłość. Jakie jego ważne funkcje mogą zostać użyte do czyszczenia komputera?
  • Pliki tymczasowe
Pliki tymczasowe to przede wszystkim pliki przeglądarek internetowych (o pamięci podręcznej pisałem tutaj). System operacyjny i programy na nim zainstalowane także często wykorzystują pliki tymczasowe. W większości przypadków możesz swobodnie usunąć takie pliki.
  • Autostart
Więcej o autostarcie pisałem tutaj.
  • Rejestr
Kilka słów o rejestrze znajdziesz tu. Usunięcie niepotrzebnych i błędnych kluczy rejestru jest także dobrą praktyką.
  • Stare, nieużywane programy
Jeżeli z czegoś nie korzystamy, to po co to trzymać? Zabiera to tylko zasoby naszego komputera.
Funkcje dostępne w CCleanerze oferują też zapewne inne programy, a nawet można je wykonać ręcznie. Jeżeli chcesz, możesz poszukać innych sposobów wykonania tych działań.
CCleaner możesz pobrać tutaj.

Podsumowując

Zgodnie z “Siedmioma nawykami skutecznego działania”, które właśnie czytam, na efektywność naszych działań ogromny wpływ mają zachowania proaktywne i zadania nie pilne, ale ważne. To, co opisałem w tym artykule doskonale wpisuje się w tę zasadę.
Tak więc zwróć uwagę na następujące rzeczy:
  • Porządkowanie i usuwanie plików z dysku (w tym z pulpitu!)
  • Okresowe pełne skanowanie antywirusem
  • Okresowo wykonywana defragmentacja dysku
  • Wykorzystywanie dodatkowej ochrony w postaci programów typu Combofix, AdAware
  • Usuwanie zbędnych plików tymczasowych
  • Wyłączanie zbędnych programów z autostartu
  • Oczyszczanie rejestru
  • Odinstalowywanie zbędnych programów

10 listopada 2012

Nie instaluj śmieci!

W Internecie można znaleźć mnóstwo przeróżnych aplikacji. Część z nich jest płatna, część darmowa, inne na przykład instalujemy za darmo w zamian za zgodę na wyświetlanie reklam. Jak poradzić sobie z tym, aby nasz komputer po pewnym czasie nie przypominał gigantycznego śmietnika? Jak instalować tylko to, co naprawdę chcesz zainstalować?



Używaj oprogramowania antywirusowego


To podstawa. Szczególnie jeśli zdarza ci się ściągać oprogramowanie z różnych serwisów pozwalających użytkownikom udostępniać swoje pliki, lub torrentów. Antywirus pozwoli ci uniknąć niemiłych niespodzianek. Odnajdzie wirusa lub szkodliwe komponenty w plikach instalacyjnych danego programu. Poszukaj wtedy innego źródła dla danej aplikacji.

Dodatkowo pakiety antywirusowe chronią cię także podczas przeglądania stron internetowych czy odbierania poczty. Są dziś absolutną koniecznością.

Oczywiście jak w przypadku każdej dziedziny życia - antywirus antywirusowi nie równy. Pamiętaj, że niektóre antywirusy bardziej obciążają system, niektóre nie wykryją wszystkich zagrożeń, inne z kolei potrafią wzbudzić fałszywy alarm. Wybór należy do ciebie. Możesz zasugerować się na przykład wynikami rankingów antywirusów, takimi jak ten: http://www.av-comparatives.org/ .



Zwróć uwagę na proces instalacji


Coraz więcej programów, szczególnie darmowych, bazuje na niewiedzy i nieuwadze użytkowników. Najczęściej wykorzystują proces instalacji, w którym użytkownik automatycznie klika 'Dalej', 'Dalej', 'Koniec', aby na przykład zainstalować niesławne 'paski' w przeglądarkach, podmienić w nich strony startowe, czy nawet doinstalować inne, niepotrzebne aplikacje. Nie muszę chyba pisać, że wszystko to, w mniejszym lub większym stopniu, zmniejsza twój komfort korzystania z komputera.

Rada jest taka - uważnie czytaj to, co jest widoczne w oknie instalatora. Oczywiście nie sugeruję, żebyś czytał cały regulamin. Chodzi o pewne kruczki.

Na przykład czasami podczas instalacji darmowej aplikacji masz wybór, czy chcesz przeprowadzić instalację standardową, czy dla użytkowników zaawansowanych.


Po co się martwić? Wybierasz standard. A czym różni się standard od opcji (teoretycznie!) zaawansowanej? Tym, że w tej drugiej możesz wyłączyć instalację "śmieci"! Dlatego proponuję zawsze zweryfikować, czy dasz radę z tak zwaną instalacją zaawansowaną. Jeśli nie - zawsze możesz anulować i zacząć od początku.

Może jakiś przykład podobnych działań:




To jest tak zwany asystent pobierania dostępny w jednym z serwisów oferujących legalne, darmowe oprogramowanie. Serwisy takie ostatnimi czasy, zamiast udostępniać docelowe linki do ściągnięcia danego programu, udostępniają takich właśnie asystentów w celu wyświetlenia reklam, czy właśnie podsunięcia nam innego oprogramowania.


Tu mamy klasyczny przykład takiego działania. Nie mówię, że jest to złe czy niemoralne. Na pewno trochę denerwujące. Ja ściągając określony program, nie jestem zainteresowany dodatkowymi instalacjami aplikacji, które nie są mi potrzebne.

Na tym ekranie widać, że nieuważny użytkownik kliknie po prostu Dalej, akceptując regulamin i instalując toolbar (pasek do przeglądarki), zmieniając domyślne wyszukiwarki i podmieniając strony startowe w przeglądarkach. Po co ci to? Ja nigdy nie korzystam z takich "super ofert" (chociaż zauważ, że i tak akurat w tym przypadku proponowany jest pakiet antywirusowy, więc mogłoby być gorzej ;)). Dlatego warto, zanim klikniesz Dalej, przeczytać to, co widzisz na ekranie i zrobić tak:



Po wyłączeniu tych opcji, możesz kontynuować ściąganie programu, który chcesz zainstalować.

Po ściągnięciu instalatora, uruchomiłem go. Jest to instalator programu DAEMON Tools Lite, który pozwala montować obrazy dysków na komputerze. Jest to przydatna i dobra aplikacja. Ale, ale... Podczas instalacji zobaczysz coś takiego:



Zastanów się, czy na pewno chcesz instalować dodatkowy program. Zauważ, że domyślnie jest oczywiście zaznaczona opcja akceptacji (ciekawe! bo gdy musisz akceptować regulamin normalnej aplikacji z instalatora, to samemu trzeba zaznaczyć pole akceptacji). Ja nigdy nie korzystam z takich propozycji, dlatego proponuję odznaczyć pole akceptacji i dopiero kliknąć Dalej.

Jak widać, warto rzucić okiem na ekran podczas instalacji programów. Unikniesz na przykład sytuacji, jak na obrazku poniżej ;)



Znacie jakieś przykłady instalatorów proponujących w niewybredny sposób dodatkowe opcje? :) Dajcie znać, chętnie uzupełnię artykuł.